Pomarańczowo-kokosowy pudding z tapioki

Pomarańczowo-kokosowy pudding z tapioki

Za sprawą pewnych gotowych deserków w tubce, zakochałam się ostatnio w tapioce. Tapioka to taka... kasza ze skrobi manioku, czyli rośliny powszechnie uprawianej w Afryce, Ameryce Południowej i Azji. Ugotowana tapioka pęcznieje i zamienia się w ciekawe w konsystencji kuleczki, które są jednocześnie miękkie i jędrne. Naprawdę zaskakujące ;)


Dodając do tapioki tłuste mleczko kokosowe lub sok owocowy, można przyrządzić z niego lekki, ale jednocześnie sycący pudding, który świetnie sprawdzi się zarówno na deser, jak i drugie śniadanie w pracy. Ze świeżymi owocami, wiórkami kokosowym lub orzechami jest po prostu pyszny!

Pomarańczowo-kokosowy pudding z tapioki


Składniki/ na 2-3 porcje:
  • 1/4 szkl. tapioki (ja użyłam grubej),
  • 2 szkl. wrzątku,
  • 1 szkl. mleczka kokosowego (z puszki),
  • 1 szkl. soku pomarańczowego,
  • 1-2 łyżki cukru lub ksylitolu (można pominąć),
  • do podania: 1/2 pomarańczy, wiórki kokosowe.

Wykonanie:
1. Tapiokę przekładamy do garnka, zalewamy wrzątkiem i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na godzinę.
2. Tapiokę odcedzamy, przekładamy spowrotem do garnka. Zalewamy mlekiem kokosowym i sokiem, dodajemy cukier (ja zazwyczaj pomijam). Wstawiamy na nieduży ogień i gotujemy często mieszając. Pudding gotujemy do momentu, aż kulki tapioki staną się przezroczyste i miękkie. Jeśli używacie drobnej tapioki, wystarczy gotować ją 15-20 minut, jeśli tak jak ja skorzystacie z grubej tapioki, będziecie musieli gotować je dłużej, ok. 20-30 minut.
3. Gotowy pudding będzie nadal dość rzadki, ale po wystygnięciu zgęstnieje. Pudding przelewamy do szklanek lub słoiczków (do zabrania na wynos!). Podajemy ze świeżymi owocami np. pomarańczą i wiórkami kokosowymi. Najlepiej smakuje schłodzony.

Wskazówka:
Sok pomarańczowy można zastąpić dowolnym sokiem owocowym lub mlekiem roślinnym.

Pomarańczowo-kokosowy pudding z tapioki

***
Spodobał Ci się dzisiejszy przepis? Będzie mi miło jeśli podzielisz się nim ze znajomymi albo zostawisz komentarz. A jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami, które pojawiają się na blogu, odwiedź moje profile na Facebooku i Instagramie.

2 komentarze

  1. Jeżeli smakuje tak dobrze, jak wygląda to musi być dobre. Muszę spróbować!!!

    OdpowiedzUsuń