Letnia sałatka z arbuzem i fetą

Letnia sałatka z arbuzem i fetą

Połączenie arbuz i feta to sałatkowy hit o tej porze roku. Wywodzi się z krajów śródziemnomorskich, ale trzeba przyznać, że to orzeźwiające zestawienie świetnie sprawdza się też na naszych polskich stołach. Zwłaszcza, że tegoroczne lato jest napraaaaaawdę upalne :)

Letnia sałatka z arbuzem i fetą

W tej sałatce nie ma wielu składników, ale jednak polecam Wam eksperymenty. Zwróćcie przy tym uwagę, żeby słodkie składniki, w tym wypadku soczystego arbuza i pomidorki koniecznie zestawić z wyrazistymi składnikami, jak fetą, czy oliwkami. Sałatkę można też przygotować z tofu, zresztą na blogu Jadłonomii pojawił się ostatnio świetny przepis na tofu-fetę. Ale ja akurat miałam pod ręką prawdziwą grecką fetę, więc chociaż sery jem ostatnio sporadycznie, postawiłam na klasykę. I jeszcze jedna wskazówka: przygotowując sos celowo pominęłam dodanie słodkiego składnika. Sok z arbuza idealnie równoważy się z sokiem z cytryny i jak dla mnie dodanie miodu czy słodkiego syropu nie jest wcale potrzebne.

Letnia sałatka z arbuzem i fetą


Składniki/ na 2-3 porcje:
  • 500 arbuza, najlepiej bezpestkowego,
  • 100 g sera feta,
  • 100 g (garść) pomidorków koktajlowych lub 1 średni pomidor,
  • 2 duże garście ulubionej sałaty np. roszponki albo dowolnego miksu,
  • 1/4 czerwonej cebuli,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
1. Arbuza obieramy, jeśli ma pestki to z grubsza je wydłubujemy. Arbuza kroimy w grubą kostkę, pomidorki na połówki, a cebulę na plasterki.
2. Na dużym talerzu lub w misce układamy sałatę, na to arbuza, pomidora i cebulę. Na wierzch kruszymy fetę.
3. Do słoiczka wlewamy oliwę i sok z cytryny, dodajemy po szczypcie soli i pieprzu. Słoiczek zakręcamy i energicznie mieszamy. Sałatkę polewamy sosem i od razu podajemy. Smacznego!

Letnia sałatka z arbuzem i fetą

***
Spodobał Ci się dzisiejszy przepis? Będzie mi miło jeśli zostawisz komentarz albo podzielisz się nim ze znajomymi. A jeśli chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami, które pojawiają się na blogu, odwiedź moją stronę na Facebook'u lub Google+

Brak komentarzy

Prześlij komentarz