20 października 2017

Jesienna fasolka po bretońsku z dynią


Jesienna fasolka po bretońsku z dynią

Jesień to czas, gdy do łaski wracają sycące zupy i dania jednogarnkowe, które w naszym domu po prostu uwielbiamy. Wśród nich na samo czoło wysuwa się fasolka "po bretońsku", oczywiście w wersji wegetariańskiej. Ciekawa jest sama nazwa tego popularnego na polskich stołach dania. Okazuje się bowiem, że podobnie jak w przypadku placków po węgiersku nazwa może wprowadzić w błąd. Nasza swojska fasolka o wiele bardziej kojarzy się przecież z brytyjskimi baked beans, czyli fasolką w sosie pomidorowym, niż daniami kuchni francuskiej. Może więc właśnie z Brytanii, a nie francuskiej Bretanii pochodzi pierwowzór tego dania? Jedno jest pewne - w chłodne październikowe popołudnie nie ma nic lepszego od miski gorącej fasolki. Ja uwielbiam, i to bardzo ;)

Jesienna fasolka po bretońsku z dynią

Oczywiście w wegetariańskiej fasolce po bretońsku nie znajdziemy tłustej kiełbasy ani boczku. Zamiast tego zawsze dodaję do niej sporą ilość wędzonej papryki i hojną porcję sosu sojowego, a czasem też wegetariańskie parówki, które od czasu do czasu lubię mieć w swojej lodówce. A o tej porze roku gdy sezon dyniowy w pełni, lubię też zaszaleć i dołożyć do niej kawałek dyni hokkaido. Połączenie wędzonej papryki, pikantnego sosu pomidorowego i słodkiej dyni to za każdym razem strzał w dziesiątkę!

JESIENNA FASOLKA PO BRETOŃSKU Z DYNIĄ


Składniki/ na 3-4 porcje:
  • 250 g ziaren białej fasoli,
  • 1 opakowanie wegetariańskich parówek Vege od BeVege,
  • 1/4 małej dyni hokkaido,
  • 1 cebula,
  • 1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki w proszku,
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku,
  • 1 łyżeczka majeranku,
  • 2 liście laurowe,
  • 4 ziarenka ziela angielskiego,
  • 2 łyżki sosu sojowego,
  • 2-3 łyżki pasty pomidorowej (koncentratu),
  • 2-3 łyżki oleju,
  • sól, pieprz.

Przygotowanie:
1. Fasolę zalewamy dużą ilością wody i zostawiamy na kilka godzin (np. na noc) do namoczenia. Po tym czasie fasolę płuczemy na sicie i przekładamy do garnka. Zalewamy świeżą wodą w stosunku 2:1, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie i gotujemy przez ok. 60-90 minut, przez pierwszy kwadrans bez przykrycia, potem garnek przykrywamy. Gdy fasola będzie miękka, odstawiamy do wystudzenia. Większość płynu odlewamy zostawiając tylko tyle wody, żeby przykrywała fasolę.
2. Obraną cebulę drobno siekamy. Dynię oczyszczamy z nasion i kroimy w niedużą kostkę. Parówki kroimy na plasterki.
3. Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju. Podsmażamy parówki do zrumienienia, przekładamy do garnka. Na tą samą patelnię dolewamy 1-2 łyżki oleju, wrzucamy dynię i cebulę, dodajemy papryki w proszku, majeranek i smażymy przez kilka minut. Dokładamy do fasoli.
4. Garnek stawiamy na niedużym ogniu. Dodajemy pastę pomidorową, sos sojowy, w razie konieczności trochę wody i gotujemy na niedużym ogniu przez ok. 30 minut, co jakiś czas mieszając. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 
5. Fasolkę po bretońsku podajemy gorącą, najlepiej z pajdą świeżego chleba :) Smacznego!

Jesienna fasolka po bretońsku z dynią

Wpis powstał we współpracy z BeVege. Jeśli jesteście ciekawi innych produktów z ich oferty, odwiedźcie ich stronę lub facebook'a!

***
Spodobał Ci się dzisiejszy przepis? Żeby być na bieżąco z nowymi wpisami, odwiedź moją stronę na Facebook'u lub Google+

2 komentarze:

TOP