22 marca 2015

Włoskie smaki


To się nazywa parmezan!
Kolejny podróżniczy cel za mną. Po kilku miesiącach marzeń i planów, udało Nam się dotrzeć do Włoch. Niektórzy pewnie wiedzą, jak ogromny sentyment mam do tego kraju... i oczywiście jego kuchni. A więc jeśli chodzi o włoską kuchnię i lokalne produkty, czyli to, co w każdej podróży zawsze najbardziej mnie fascynuje - nie zawiodłam się! Soczyste owoce, piękne warzywa, cudownie śmierdzący parmezan, gorzkie espresso. Przepyszne lody i gorące wypieki. Oj, jak było smacznie... 





Ale, uwierzcie mi, we Włoszech nie tylko jedliśmy! Narobiliśmy kilometrów, pieszo zwiedzając włoskie miasta i miasteczka. Zdjęcia nie oddadzą pewnie mojego zachwytu nad włoską architekturą i krajobrazami (i przepiękną pogodą!), więc powiem jedno - jedźcie i sami się przekonajcie :)






7 komentarzy:

  1. fantastyczne zdjęcia! we Włoszech jeszcze nie byłam, ale na pewno się kiedyś wybiorę - cudowne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Ja już planuję kolejny wyjazd, mam nadzieję, że tym razem uda się zobaczyć Rzym :)

      Usuń
  2. Jak pęknie , Włochy to cudowny kraj :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już zazdroszczę ! Świetne zdjęcia i smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze! Zazdraszczam! Nigdy nie zapomnę włoskich lodów... to były czasy... :-)

    OdpowiedzUsuń

TOP